1. Najdroższe sercu Pasterza\nOwieczki w zagrodzie są.\nNa nie Swą miłość przelewa;\nDroższe Mu niż złoty tron.\nNajdroższa sercu Pasterza\n„Inna”, zlękniona wśród burz.\nPasterz już góry przemierza,\nNie straszne Mu głębie mórz.\n\n[Chorus]\nGdzieś na pustkowiu zbłąkane;\nCzeka je głód, strach i ziąb,\nOn na ratunek im stanie,\nSprowadzi je do Swych łąk.\n\n2. Najdroższe sercu Pasterza\nJagnięta w zagrodzie są.\nLecz gdy przekroczą obrzeża,\nCzeka je głód, strach i ziąb.\nLecz dobry Pasterz ich szuka,\nSzuka, bo zna On ich los;\nRadości będzie to sztuka;\nRatunku wielki był koszt.\n\n[Chorus]\nGdzieś na pustkowiu zbłąkane;\nCzeka je głód, strach i ziąb,\nOn na ratunek im stanie,\nSprowadzi je do Swych łąk.\n\n3. Najdroższe sercu Pasterza\nSą te, co w zagrodzie ma,\nI ta, co ku kniejom zmierza,\nCo poszła w pustyni dal.\nSłuchaj! On gorliwie wzywa,\nNajczulsze prośby śląc ci:\n„Nie sprawdzisz, gdzie się ukrywa\nTa, co zgubiła się dziś?”.\n\n[Chorus]\nGdzieś na pustkowiu zbłąkane;\nCzeka je głód, strach i ziąb,\nOn na ratunek im stanie,\nSprowadzi je do Swych łąk.\n\n4. Pastwiska te są zielone,\nSpokojny jest wody zdrój.\nMe serce służby spragnione,\nOdpowie: „Tak, jestem Twój!\nUczyń mnie Swym pomocnikiem\nPozwól miłować jak Ty;\nPoślij mnie na tę pustynię,\nBym szukał owieczek Twych”.\n\n[Chorus]\nGdzieś na pustkowiu zbłąkane;\nCzeka je głód, strach i ziąb,\nJa na ratunek im stanę,\nSprowadzę je do Twych łąk.\n